Cypryjska „krucjata” króla Ryszarda

Uczynkami i dokonaniami ludzi często rządzi przypadek. Potknięcie, spóźnienie czy nieplanowany ruch mogą czasem wyzwolić ukryte siły sterujące poczynaniami władców i możnych tego świata. To jak rzut kostką lub wyciągnięta przez przypadek karta z talii Tarota, ukazująca Wybrańcowi lub dopiero jego następcom niezamierzony i nieprzewidywalny cel. Przekonało się o tym wielu wybitnych wodzów i polityków, wśród nich także król Anglii Ryszard Lwie Serce, którego największe i najtrwalsze osiągnięcie krucjatowe – podbój Cypru – było w równym stopniu błyskotliwe, co przypadkowe.

Wizerunek Ryszarda Lwie Serce z katedry w Rouen. Wikimedia Commons.

Niezatapialna galera

Przez wiele lat wyspa Cypr pozostawała najbardziej wysuniętą w stronę Lewantu prowincją Cesarstwa Bizantyjskiego, strzegąc interesów Konstantynopola u wrót Ziemi Świętej. Nie zmieniło się to również, gdy na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego zadomowili się krzyżowcy. Zasiedlona przez Greków, ale nawiedzana równie często przez ormiańskich, syryjskich, łacińskich i saraceńskich kupców wyspa zajmowała ważne miejsce w handlu lewantyńskim, strzegąc bezpieczeństwa morskich szlaków handlowych. Jednak spoiny łączące tę „niezatapialną galerę” zakotwiczoną na stałe u wybrzeży Cylicji, z cesarską stolicą nad Bosforem, zaczynały stopniowo się rozluźniać. Andronik I Komnen, ostatni z dynastii będącej świadkiem przybycia krzyżowców, był tym władcą, za którego panowania Cypr ostatecznie zerwał cumy łączące go z Konstantynopolem. W latach 80. XII wieku na wyspie pojawił się bowiem skonfliktowany z Andronikiem jego krewniak, Izaak Dukas Komnen, ogłaszając się tam w 1184 roku lokalnym „cesarzem”. Prawowity władca Bizancjum, u którego afera cypryjska pogłębiła stany paranoidalne, doprowadzając do tego, że wszędzie wokół siebie węszył zdradę i uzurpację, został we wrześniu następnego roku zamordowany w Konstantynopolu. Nowym basileusem został Izaak II Angelos, którego jednym z pierwszych kroków miało być położenie kresu uzurpacji cypryjskiej. Nie pomogła jednak wyprawa na Cypr potężnej floty bizantyjskiej, liczącej podobno 70 okrętów. Antycesarz Izaak zdołał bowiem zwerbować za swój żołd flotę sycylijską swego szwagra, admirała Morganito z Brindisi, dzięki której bizantyjskie siły ekspedycyjne zostały rozgromione. Niezależność wyspy została utrzymana, a panowanie Izaaka nad Cyprem zdawało się odtąd niezagrożone. Do czasu…

Pamiętnego dnia 4 lipca 1187 roku w Palestynie, w miejscu zwanym Rogami Hittinu, oddziały krzyżowców pod wodzą króla jerozolimskiego Gwidona z Lusignan zostały rozbite i zmasakrowane przez wojska sułtana Saladyna. Armia chrześcijan została zniesiona, a posiadłości krzyżowców nie miał już właściwie kto bronić. W ciągu następnych miesięcy Saraceni zdobyli większość terytorium krzyżowców w Palestynie, łącznie z miastami Jerozolimą, Akką, Sydonem i Jaffą oraz z większością zamków. Wśród palestyńskich twierdz nadmorskich ostał się jedynie Tyr, zaciekle broniony przez markiza Konrada z Montferratu. Było oczywiste, że zwycięski sułtan na tym nie poprzestanie i do przybycia krucjatowych wojsk z Europy będzie chciał rozszerzyć swoją władzę w kierunku północnym, na Liban, Syrię i sąsiednie terytoria, wciąż jeszcze znajdujące się pod panowaniem chrześcijan. Aby się przed taką ewentualnością zabezpieczyć, cypryjski „cesarz” Izaak zawarł z Saladynem sojusz. Nie zdawał sobie zapewne sprawy, że największe niebezpieczeństwo groziło mu nie ze wschodu, od Saracenów, ani nie z północy, ze strony Bizancjum, ale z zachodu, skąd miały wkrótce nadpłynąć morzem wojska trzeciej krucjaty. Na ewentualność konfrontacji z łacinnikami Izaak okazał się bowiem zupełnie nieprzygotowany.

Moneta uzurpatora cypryjskiego Izaaka Dukasa Komnena. Wikimedia Commons.

Sycylijskie fakty i akty

Krzyżowcy w końcu ruszyli. W 1190 roku trzy wielkie armie, zgromadzone przez cesarza rzymskiego Fryderyka Barbarossę oraz królów: Anglii – Ryszarda Lwie Serce, i Francji – Filipa II Augusta, gotowały się do wyruszenia do Ziemi Świętej, gdzie nieliczni pozostali tam Frankowie przystąpili w końcu do blokady (trudno było bowiem mówić o oblężeniu) Akki. Cesarz wybrał długą i uciążliwą drogę lądową przez Azję Mniejszą, podążając szlakiem swoich poprzedników z czasów pierwszej i drugiej krucjaty. Dla niego samego zakończyło się to jednak tragicznie, gdyż przypadkowo zginął w nurtach rzeki Salef. Jego francuscy i angielscy (niedoszli) współtowarzysze broni wybrali jednak drogę morską, obaj koncentrując gros swoich wojsk w Messynie na Sycylii. Zamiast jednak gromadzić siły i środki, ustalać strategię i zbierać wieści o sytuacji w Outremer, obaj monarchowie tracili czas na wzajemne spory i targi dotyczące spraw ich królestw. Kością niezgody były też sprawy polityczno-matrymonialne. Ryszard został bowiem przez swojego ojca Henryka II zobowiązany do poślubienia przyrodniej siostry Filipa, Alicji z Francji, z którego to przyrzeczenia zamierzał się teraz wycofać, jako pretekst podając krążące od pewnego czasu po angielskim dworze plotki o nieformalnym związku francuskiej królewny ze starym królem. Co więcej, owocem zauroczenia Henryka jego niedoszłą synową miało być nieślubne dziecko. Jego syn Ryszard, odrzucając niechciane małżeństwo z Francuzką, pragnął teraz zawrzeć związek małżeński z Berengarią, córką króla Nawarry Sancha VI. W doprowadzeniu do tego związku niemałą rolę odegrała matka angielskiego monarchy, królowa Eleonora (Alienor) z Akwitanii, która osobiście sprowadziła kandydatkę na synową na Sycylię.

Ostatecznie Filip August musiał wyrazić wymuszoną zgodę na zerwanie zaręczyn Ryszarda z Alicją, choć ceną za to było pogorszenie i tak już nie najlepszych relacji z przyszłym koalicjantem. Obie floty – francuska i angielska – pożeglowały do Ziemi Świętej osobno: najpierw 30 marca 1191 roku wypłynął Filip August na czele swoich oddziałów, przybywając na miejsce już po miesiącu. 10 kwietnia uczynił to samo Ryszard Lwie Serce, podobno na czele 150 wielkich okrętów i 53 galer, a jego rejs miał tym razem obfitować w nieoczekiwane zdarzenia. Król Anglii był zapewne szczęśliwy, gdyż nie tylko zaczynał się dlań czas wielkiej przygody, ale również płynęła na spotkanie z nim narzeczona Berengaria, znajdująca się pod opieką siostry Ryszarda, byłej królowej sycylijskiej Joanny. Kurs prosto na wschód, pod Akkę, na pomoc krzyżowcom!

Tymczasem jednak błyskotliwym angielskim zamiarom sama natura zdawała się rzucać kłody pod nogi.

Wizerunek Berengarii z Nawarry z opactwa w Epau. Wikimedia Commons.

Cypryjski „blitzkrieg”

Wszystko układało się pomyślnie aż do momentu, gdy flota dotarła w okolice Krety, gdzie 22 kwietnia rozpętała się gwałtowna burza, która doprowadziła do rozproszenia części okrętów. Po krótkim pobycie na wyspie ruszono dalej, po kilku dniach zatrzymując się na wymuszony postój dopiero na Rodos, w celu uzupełnienia zapasów i załóg okrętów. Po wypłynięciu 1 maja znowu natrafiono na sztorm, o wiele bardziej brzemienny w skutki niż poprzedni. Trzy okręty burza zniosła bowiem w kierunku Cypru, w okolice portu Limassol. Wśród nich był ten, na którego pokładzie podróżowały dostojne damy – Joanna i Berengaria. Dwa z feralnej trójki rozbiły się u brzegu, a znaczna część ludzi utonęła. Wśród ofiar znalazł się nawet wicekanclerz Królestwa Anglii – Roger Malcael. Ci, którzy ocaleli, zostali przez Cypryjczyków wzięci do niewoli i pozbawieni dobytku. Natomiast statek z królową i królewną zawinął bez przeszkód do portu. Nie oznaczało to jednak końca kłopotów dam, gdyż były one odtąd traktowane przez greckiego uzurpatora Izaaka jako zakładniczki.

Tu jednak wmieszał się do sprawy król Ryszard, krążący z częścią swej floty po okolicznych wodach w poszukiwaniu rozproszonych okrętów. W jakiś sposób dowiedział się bowiem o tarapatach, w jakie popadła jego narzeczona, i nie byłby sobą, gdyby nie zdecydował się zareagować w odpowiedni dla siebie sposób. Już 6 maja dokonał niespodziewanego desantu w Limassol z tą częścią swoich oddziałów, które akurat miał pod ręką. Nie była to jeszcze właściwa inwazja na wyspę, gdyż król Anglii, po opanowaniu miasta i zapewnieniu bezpieczeństwa swoim damom, uznał za właściwe wszcząć z „cesarzem” Izaakiem bezpośrednie rokowania. Odbyły się one dwa dni po lądowaniu pod zamkiem Kolossi, skutkując zawarciem prowizorycznego układu, dającego Ryszardowi satysfakcję i militarne wsparcie Greków w krucjacie. Jednak teraz Izaak zlekceważył niebezpieczeństwo grożące mu wciąż ze strony króla Anglii i, jak relacjonuje świadek tych wydarzeń, Ambroży, zaraz po opuszczeniu jego obozu okazał mu przez swoich posłów pogardę, zrywając porozumienie. Ten, nie zwlekając, zaatakował obóz Izaaka pod twierdzą Kilani, roznosząc oddziały greckie w pył. Samemu tyranowi cypryjskiemu udało się jednak uciec.

Mógł on wciąż wyjść z pogromu obronną ręką – oddziały angielskie nie były bowiem wystarczająco liczne, by podbić całą wyspę i opanować greckie zamki i twierdze – gdyby nie nieoczekiwane wsparcie z dwóch stron, zapewnione w tym momencie Ryszardowi. Grecy, ciemiężeni od lat podatkami przez uzurpatora, zaczęli bowiem masowo przechodzić na stronę krzyżowców, zapewniając najeźdźcom prowianty, pomoc i przewodników. Jednocześnie na wieść o wydarzeniach na wyspę zaczęły przybywać łacińscy panowie z Syrii i Palestyny, wraz ze swoimi oddziałami. Wśród nich znaleźli się najważniejsi władcy krzyżowców: książę Antiochii Rajmund, hrabia Trypolisu Boemund, a nawet nieszczęsny „bohater” spod Hittinu, król jerozolimski Gwidon, wypuszczony już przez Saladyna z niewoli. Liczył on zapewne na wsparcie Ryszarda w sporze z Konradem z Monferratu o koronę jerozolimską. Koronę, którą w rzeczywistości należało jeszcze odbić z rąk Saracenów. Wszyscy ci baronowie jednomyślnie uznali Ryszarda za pana Cypru, ofiarując mu pomoc swoich 11 galer i 160 gotowych mu służyć rycerzy.

Tymczasem angielski monarcha 12 maja poślubił w Limassol Berengarię, a Jan, arcybiskup Evreux, koronował ją na królową w miejscowym kościele greckim św. Jerzego. Według późniejszej legendy w trakcie hucznego wesela Ryszard wypił tak dużo lokalnego słodkiego wina, że padł bez zmysłów, zapominając o swoich obowiązkach małżeńskich, a Berengaria na próżno czekała na pana młodego w swej komnacie…

Nie oznaczało to jeszcze zakończenia podboju. Izaak przeniósł się na wchód, do Famagusty, tam planując stawiać opór. Wciąż podlegały mu też twierdze w północnej części wyspy. Nie wiedział jeszcze zapewne, że do Limassol zawinęła pozostała część floty Ryszarda, co wraz ze wsparciem syryjsko-palestyńskich baronów oraz z nieprzychylną uzurpatorowi postawą miejscowej ludności czyniło jego dalszą walkę problematyczną. Flota ta wkrótce zresztą dowiodła swej przydatności w dalszej kampanii. Pod Famagustę część krzyżowców, prowadzona przez króla Anglii, ruszyła lądem przez Larnakę, podczas gdy okręty łacińskie opływały wyspę od południa, by zaatakować miasto od strony morza. Izaak, nie czekając na zamknięcie go w mieście ze wszystkich stron, przezornie przeniósł się do Nikozji. Ryszard Lwie Serce wkrótce wkroczył do miasta, które po ucieczce swego pana nie zamierzało stawiać oporu. Ryszard, nie uważając jednak kampanii za zakończoną, a tym samym odrzucając wezwania Filipa Augusta, który przez swoich posłów wzywał króla Anglii pod Akkę, ruszył w ślad za „cesarzem”. Zadał mu jeszcze raz klęskę w bitwie, stoczonej 21 maja pod Tremitos (Tremithoussią). Izaakowi udało się zbiec, tym razem do Kantary na północno-wschodnim półwyspu Karpas, podczas gdy Ryszarda, któremu dawały się już we znaki trudy morskiej przeprawy i błyskawicznej kampanii, złożyła w Nikozji choroba. Dalsze „uganianie się” za uzurpatorem król zostawił już swoim baronom.

Ci nie zawiedli angielskiego monarchy. Gwidon, pragnący niewątpliwie dowieść swojej przydatności w oczach Ryszarda, zdobył wkrótce twierdzę Kyrenia, gdzie w jego ręce wpadły żona i małoletnia córka Izaaka. To ostatnie wydarzenie zmniejszyło, jak się wydaje, wolę oporu upadłego tyrana Cypru. 31 maja w okolicy przylądka Apostolos Andreas, na najdalej wysuniętym na północny wschód skrawku półwyspu Karpas, oddał się on w ręce baronów Ryszarda, poddając swoje ostatnie zamki na północy wyspy: Hilarion i Bufavento.

Podbój Cypru przez krzyżowców dokonał się. Trwał on, licząc od lądowania króla Ryszarda aż do kapitulacji Izaaka, zaledwie 25 dni. Wynik to, nawet jak na współczesne standardy, doprawdy imponujący.

Przylądek Apostolos Andreas, miejsce kapitulacji Izaaka przed krzyżowcami. Wikimedia Commons.

Złote i srebrne kajdany

Upadły tyran Cypru miał do Ryszarda tylko jedną prośbę: aby nie pozwolił zakuć go w żelazne kajdany. Król Anglii spełnił wolę Izaaka, każąc sporządzić dla Greka kajdany… ze złota i srebra! Wydany w ręce joannitów, spędził kilka lat w niewoli w ich zamku Margat koło Trypolisu. Uwolniony, udał się do seldżuckiego sułtana Ikonium, by prosić o wsparcie przeciwko Angelosom rządzącym Konstantynopolem. Na Cypr nigdy już jednak nie powrócił.

Wyspa, potraktowana przez króla Anglii jak jego osobista (choć koniunkturalna) zdobycz, nie została też zwrócona Bizancjum, a basileusowie mieli zbyt wiele kłopotów na innych frontach, by zbrojnie lub dyplomatycznie dochodzić do niej swych praw. Ryszard oddał wkrótce Cypr templariuszom, by po roku ich brutalnych, tragicznych w skutkach rządów nad wyspą oddać ją w lenno Gwidonowi z Lusignan i jego następcom. Erygowane wkrótce Królestwo Cypru było później najdłużej pozostającym we władaniu krzyżowców terytorium w Lewancie.

Łaciński podbój Cypru miał jednak swoją drugą stronę medalu, zapoczątkowując fenomen, który okazał się najciemniejszą kartą w historii wypraw krzyżowych – toczonych pod znakiem Krzyża wojen chrześcijan przeciwko własnym współwyznawcom. Już kilkanaście lat później wojska czwartej krucjaty, zapatrzone w skutki wojny cypryjskiej, zamiast odbijać Jerozolimę z rąk wyznawców islamu, wolały ruszyć na Konstantynopol.

Bibliografia

  1. Ambroise, L’Estoire de la Guerre sainte, par G. Paris, Paris 1897. 
  2. Ł. Burkiewicz, Na styku chrześcijaństwa i islamu. Krucjaty i Cypr w latach 1191-1291, Kraków 2008. 
  3. L’Estoire de Eracles, empereur, et la conqueste de la Terre d’Outre-Mer, par A. Beugnot et A. Langlois, Paris 1859.
  4. G. Geffery, Cypr pod rządami angielskiego monarchy. Ryszard I i koronacja królowej Berengarii na wyspie, przeł. T. Tesznar, Oświęcim 2016.
  5. Kronika Ziemi Świętej, przeł. A. Foryt, [w:] tegoż, Gestes des Chiprois jako cypryjska kompilacja historyczna z XIV wieku, Zabrze–Tarnowskie Góry 1918.
  6. R. Pernoud, Ryszard Lwie Serce, przeł. Z. Cesul, Warszawa 1994.
  7. S. Runciman, Dzieje wypraw krzyżowych, t. III: Królestwo Akki i późniejsze krucjaty, przeł. J. Schwarkopf, Warszawa 1988.