Królowa w Tower Upadek Anny Boleyn

Lady_in_the_Tower

Lady in the Tower. The fall of Anne Boleyn (Królowa w Tower. Upadek Anny Boleyn) autorstwa Alison Weir

W październiku 2009 r. ukazała się książka Lady in the Tower. The fall of Anne Boleyn (Królowa w Tower. Upadek Anny Boleyn) autorstwa Alison Weir – publikacja niezwykła, opierająca się na karkołomnym zamyśle zaprezentowania czterech ostatnich miesięcy życia drugiej żony Henryka VIII. Karkołomnym, ponieważ trzeba ogromnej inspiracji i wielkiego zaufania do bogactwa tematu, by całość pracy historycznej poświęcić tak krótkiemu okresowi ludzkiego życia.

Tytuł wspomnianej książki został zaczerpnięty z jednego z licznych dokumentów, które autorka poddała szczegółowej analizie. Trzeba pamiętać, że wiele źródeł i pism historycznych ma dość niejasną proweniencję, ponieważ zostały one odkryte wiele lat po tragicznej śmierci Anny. List, o którym mowa, został zaadresowany „do Króla od Lady z Tower”, a po raz pierwszy ujawniono jego istnienie w 1649 r. Niektórzy badacze twierdzą, że to Cromwell sporządził kopię listu, który 6 maja 1536 r. uwięziona Anna Boleyn napisała do Henryka VIII. W publikacji autorka omawia nie tylko dzieje dokumentu, opinie historyków i badaczy dotyczące wiarygodności epistoły, ale także treść samego listu. W ten sposób postępuje zresztą niemal z każdym dokumentem. A tych w publikacji nie brakuje…

Czas akcji obejmuje okres od śmierci poprzedniczki Anny, Katarzyny Aragońskiej, w styczniu 1536 r., do ścięcia królowej w maju tegoż roku. Na kartach książki Alison Weir szczegółowo rozważa wydarzenia, które doprowadziły do diametralnej zmiany pozycji Anny, sam zamach stanu na królową, uwikłanych w to mężczyzn, proces, uwięzienie, egzekucję domniemanych kochanków, a później kaźń Anny. Omawia pochówek oraz reakcję społeczeństwa na wieść o śmierci królowej zarówno w Anglii, jak i poza jej granicami. Autorka przedstawia również postać Elżbiety, na której los matki wywarł rzecz jasna olbrzymie piętno. Poruszona została także kwestia konsekwencji płynących z egzekucji królowej, zmieniających się spojrzeń na jej historię oraz rodzących się wokół tego tematu mitów.

Intryga Cromwella

Zagłębiając się w kwestie historyczno-badawcze, autorka uparcie krąży wokół roli Henryka w tragicznym losie drugiej żony. Przedstawiając liczne aspekty tego zagadnienia, nie daje jasnej odpowiedzi (bo musiałaby pokusić się o autorytarność), czy to właśnie on, będąc gotowym na pozbycie się Anny za wszelką cenę, rozkazał przeprowadzić śledztwo. Możliwe, że sam padł ofiarą uknutej przez Tomasza Cromwella intrygi, a jedyną jego winą było to, że uwierzył w niewierność małżonki.

Przy okazji analizy skutków prawnych, wynikających ze śmierci Katarzyny Aragońskiej, Alison Weir niezwykle pieczołowicie rozwiązuje zawiłości prawne instytucji małżeństwa tego okresu, starając się jednocześnie pojąć sposób rozumowania samego Henryka VIII. Król oczywiście walczył o unieważnienie małżeństwa z Katarzyną, by móc poślubić Annę. W tym celu doprowadził do zerwania z papiestwem i tym samym na wieki zmienił historię angielskiego Kościoła. Nie mógł jednak pozbyć się Anny, póki żyła jego pierwsza małżonka, z obawy przed zakwestionowaniem legalności drugiego małżeństwa. Zaś Annie nie można byłoby postawić zarzutu cudzołóstwa, gdyby jej związek z królem został naruszony do czasu śmierci poprzedniczki.

Plan Tower of London. © Wikimedia Commons

Plan Tower of London. © Wikimedia Commons.

W centrum spisku wymierzonego w królową Alison Weir stawia Tomasza Cromwella. Choć jeszcze trzy lata wcześniej był to „jej” człowiek, w 1536 r. Cromwell był już panem samego siebie, a rodzina Boleyn okazała się dlań przeszkodą. Genialny umysł i mocna osobowość pozwoliły mu na zjednoczenie wrogów królowej i błyskawiczne doprowadzenie jej przed oblicze nieprzychylnie nastawionego sądu. W takich okolicznościach i z takim człowiekiem na czele wyrok pozostawał kwestią formalną.

Autorka prezentuje drobiazgową relację z procesu: mówi, jak był zorganizowany, kto zasiadał wśród sędziów, jak przebiegał i jakie zarzuty postawiono Annie i mężczyznom, z którymi rzekomo wdała się w romans. Oni również zajmują w książce poczesne miejsce.

Niektóre z dociekań autorki przejmują dreszczem. Szczegóły związane z egzekucją Anny, jej domniemanych kochanków i współspiskowców są tak upiorne, że niemal fascynujące. Czytelnik może się dowiedzieć, dlaczego ścięcie głowy uznawano za najbardziej humanitarną formę egzekucji, a miecz okazywał się być lepszym do tego celu narzędziem aniżeli topór. Dlaczego kata – mistrza swego fachu – sprowadzono aż z Calais, zanim obrady sądu dobiegły końca. Jak długo mogły poruszać się oczy i wargi Anny, gdy jej głowa została odcięta od reszty ciała, i ile sekund mogła odczuwać ból. Trzeba przyznać, że zacięcie autorki, aby zdobyć tego typu informacje, musiało być doprawdy niezwykłe.

Spada niewinna głowa

Pomimo wielkiego zaangażowania w przedstawienie szczegółów dotyczących tragicznego położenia Anny fascynujące jest odmalowanie stosunków panujących na dworze, niuansów polityki i ówczesnego życia w szerokim kontekście. Autorka pisze również o wielkim wpływie, jaki Anna odcisnęła na życiu swej córki. Elżbieta do końca życia nosiła pierścień z ukrytą w nim podobizną matki.

Sposoby interpretacji i przedstawiania historii Anny zmieniały się na przestrzeni wieków. Alison Weir konkluduje, iż rozważając wszystkie za i przeciw, historyk dochodzi do wniosku, że Anna Boleyn padła ofiarą tragicznej pomyłki sądowej. I nie tylko ona czy oskarżeni wraz z nią mężczyźni, ale także sam król, poplecznicy rodziny Boleyn oraz Elżbieta, która do końca życia musiała dźwigać piętno pomówienia, procesu i egzekucji matki. Wobec braku rzeczywistych dowodów winy można domniemywać, że 19 maja 1536 r. kat ściął głowę niewinnej zarzucanego jej przestępstwa kobiecie.

Kto zawiódł królową na szafot…?

Anna

Uwięziona Anna żegna się z córką Elżbietą. © Wikimedia Commons.

W książce zarówno Anna, jak i postaci związane z jej tragicznym losem zostały odmalowane niezwykle żywo i barwnie. Tytułowa bohaterka została zaprezentowana jako odważna reformatorka religijna, czarnooka wiedźma otoczona nieprzyjaciółmi, która jakkolwiek zginęła tragicznie, to jednak pozostawiła wielki dar w postaci córki, Elżbiety I. Warto zaznaczyć, że Alison Weir nie wybiela królowej i daleka jest od czarno-białych uogólnień. Szczegółowej analizie została poddana osobliwa Jane Rochford, szwagierka królowej, która odegrała znaczącą rolę w upadku Anny. Pojawia się zakochany w Annie Henry Percy, któremu w swoim czasie kardynał Wolsey uniemożliwił poślubienie przyszłej królowej. Od procesu Anny Boleyn trzymał się z daleka, ale przyczynił się do rozpowszechnienia wśród arystokracji pogłoski, że królowa próbowała otruć księżniczkę Marię. Widzimy księcia Norfolk, podstępnego wuja Anny, oraz hrabiego Wiltshire – ambitnego i pozbawionego uczuć względem córki ojca, który próbował wrócić do monarszych łask po jej egzekucji. Jest książę Suffolk i jego żona Maria, siostra Henryka, których Anna szczerze nienawidziła. W końcu księżniczka Maria, głęboko cierpiąca z powodu związku Anny i ojca (jakkolwiek Anna żałowała, iż w tak okrutny sposób obchodziła się z pasierbicą, i z więzienia próbowała pojednać się z księżniczką). Jest także Tomasz Cromwell – syn rzeźnika, zdolny, bezwzględny i zdecydowany pogrążyć Annę, aby ocalić własną skórę. Alison Weir omówiła osobowości rzekomych pięciu kochanków tytułowej Lady. Autorka nie pozwala zapomnieć, że byli to ludzie z krwi i kości, którzy mieli określoną pozycję społeczną, pracę i rodzinę. Weir nie tylko prezentuje ich losy, ale zarazem skupia się na wydarzeniach, które przyczyniły się do uwikłania ich w proces królowej. Rozważa, czy istotnie byli libertynami, i bada poruszone wcześniej w książce Warnicka zagadnienie homoseksualizmu na angielskim dworze. Stwierdza, że Jerzy Boleyn, brat królowej, mógł być homoseksualistą, o czym zresztą deliberowano podczas procesu. Mark Smeaton, syn stolarza niezaliczający się nawet do kręgu gentlemanów, raczej miałby trudności, by nawiązać bliskie kontakty z osobą tej rangi co królowa. William Brereton miał na karku prawie pięćdziesiątkę, był bezwzględnym lubieżnikiem, który spowodował śmierć przynajmniej jednej niewinnej osoby i uważał, iż stoi ponad prawem. Francis Weston – przystojny, 25-letni młodzieniec, notorycznie ogrywał króla w karty. W końcu Norris – prawdopodobnie jedyny prawdziwy przyjaciel Henryka VIII, który pomimo to został od króla oddalony. Wszyscy ci mężczyźni byli lojalnymi poddanymi monarchy, ale zostali zniszczeni, by władca mógł pozbyć się drugiej żony.

Alison Weir stara się nie przyjmować postawy autorytarnej i unika daleko idących podsumowań. Prezentuje jednak konkretne dokumenty, drobiazgowo je omawia, a wnioski pozostawia czytelnikom, akcentując jedynie swoje własne przemyślenia. Miejscami narracja wciąga i pochłania, gdzie indziej z kolei zdaje się być nadto obciążona nazwiskami, faktami, szczególikami, ale dla znawców zagadnienia właśnie te nazwiska i detale mogą być kluczowe.

Wielu z czytelników zarzuca autorce, iż nie znalazła w sobie nawet odrobiny sympatii dla bohaterki, stara się rozumieć króla i wyciąga na wierzch najbardziej fantastyczne domysły. Inni wielbiciele Anny Tysiąca Dni odnajdują w książce fragmenty korespondujące z ich własnymi odczuciami dotyczącymi niewinnej kobiety, której największą wadą była siła charakteru i mądrość.

Alison Weir nie pozwoli zapomnieć o Annie Boleyn. Jej książka wywołała żywe poruszenie w kręgach historycznych. Oprócz peanów pochwalnych odezwały się również głosy krytyki (artykuł Johna Guya), ale to może świadczyć tylko o tym, że Weir jest autorką, z którą można i trzeba dyskutować.

Na premierę polskiej edycji książki zapraszamy w październiku 2017 r.