Ryszard III. Nikczemnik
czy wielki monarcha?

Jeden z portretów Ryszarda III. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Jeden z portretów Ryszarda III. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Przeciętny czytelnik kojarzy postać króla Ryszarda III z pokracznym garbusem ze sztuki Williama Szekspira Ryszard III i jego słynnym okrzykiem: „Królestwo za konia!”. Czy Ryszard III faktycznie był uzurpatorem, który zagarnął koronę dla siebie, a potem został obalony i ukarany za popełnione niegodziwości?

Okazuje się, że król Anglii Ryszard III, panujący w latach 1483–1485, nie jest postacią jednoznaczną nawet dla historyków, którzy od ponad pięciuset lat spierają się na jego temat. Jedni uważają, że był uzurpatorem, okrutnym i bezwzględnym tyranem, a nawet mordercą, który zasiadł na tronie, pozbywszy się swych bratanków. Inni – zwolennicy tzw. rewizjonistycznej wizji panowania Ryszarda – uważają, że został niesłusznie oskarżony o tę zbrodnię, a władcą był rozsądnym i rozumnym.

Aby pogodzić te skrajnie rozbieżne stanowiska, należy pokrótce przedstawić historię dojścia do władzy i krótkiego panowania Ryszarda III – ostatniego z dynastii Plantagenetów.

Ryszard urodził się 2 października 1452 roku w zamku Fotheringhay w hrabstwie Northamptonshire, niedaleko Peterborough, jako przedostatnie z dwanaściorga dzieci Ryszarda Plantageneta, trzeciego księcia Yorku, i Cecylii Neville. Ponoć był dzieckiem słabowitym, co anonimowy kronikarz skomentował krótkim stwierdzeniem: „Żyw jeszcze”. W późniejszych czasach dodawano, że podobno urodził się z włosami i zębami oraz ze zdeformowanymi kończynami – jednym słowem – przypominał potwora, a to, zgodnie z ówczesnymi przekonaniami, odzwierciedlało mroki jego duszy.

Czy jednak naprawdę był garbatym monstrum? Jak wynika z zachowanych portretów i świadectw, był mężczyzną średniego wzrostu, drobnej budowy i cierpiał na poważną skoliozę. Nic jednak nie wskazuje na to, że był garbatym karłem z uschniętą ręką. Można przypuszczać, że utrwalony w powszechnym przekonaniu obraz powstał za czasów Tudorów, kiedy starano się wszelkimi sposobami obrzydzić postać Ryszarda III.

Ryszard III był bardzo lojalny wobec swego brata, króla Edwarda IV. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Ryszard III był bardzo lojalny wobec swego brata, króla Edwarda IV. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

W cieniu wojny Dwóch Róż

Dzieciństwo i wczesna młodość Ryszarda przebiegały w cieniu wojny domowej, później nazwanej wojną Dwóch Róż. Rodzina Ryszarda brała w niej czynny udział – w jednej z bitew, pod Wakefield, zginęli jego ojciec, Ryszard Plantagenet, książę Yorku, i brat Edmund. Szala zwycięstwa przechylała się to na jedną, to na drugą stronę, w końcu jednak Edward York, starszy brat Ryszarda, w bitwie pod Towtown pokonał Lancasterów i został nowym monarchą – Edwardem IV. Teraz młody Ryszard, wraz z drugim bratem Jerzym, mógł powrócić do kraju z Burgundii, dokąd ich wcześniej wysłano z obawy o ich życie. Lancasterowie bezskutecznie próbowali odzyskać tron, zaś obalony król lancasterski, chory psychicznie Henryk VI, został osadzony w Tower.

Panowanie Edwarda przyniosło krajowi względny spokój, jednak w kolejnej odsłonie wojny Dwóch Róż, po nieudanym buncie, dawny zwolennik Yorków, hrabia Warwick (wsparty przez królewskiego brata, Jerzego, księcia Clarence), uciekł do Francji. Tam sprzymierzył się z małżonką Henryka VI, Małgorzatą, i w 1470 roku dokonał inwazji na Anglię. Stronnictwo Lancasterów triumfalnie zajęło stolicę i uwolniło Henryka. Było jednak jasne, że chory król nie utrzyma się na tronie. Wiosną 1471 roku Edward ostatecznie rozprawił się z armią Lancasterów. Młody następca Henryka VI, Edward, poległ, tak samo jak Warwick. Zwycięstwo Yorków było niepodważalne. Nierozwiązana pozostawała jednak kwestia Henryka VI, którego ponownie uwięziono w Tower.

I tu wkroczył na scenę młody Ryszard, książę Gloucester, który już wcześniej okazał się lojalnym wykonawcą rozkazów brata. Podobno to właśnie Ryszard w czasie bitwy pod Tewkesbury brutalnie rozprawił się z niedobitkami armii lancasterskiej i jej dowódcami. Siłą nakazał wywlec ich z miejsca, w którym szukali schronienia, i zarządził ich egzekucję. Niektórzy twierdzą, że to on sam zabił młodego dziedzica Lancasterów, Edwarda Westminstera.

Wróćmy jednak do Henryka. Jest pewne, że to Ryszard przywiózł rozkazy zamordowania króla, natomiast czy sam dokonał tej zbrodni – pozostaje wątpliwe. Zatem król Edward, rozprawiwszy się ze swymi przeciwnikami, zawarł chwilowy rozejm ze swym bratem, Jerzym, księciem Clarence, i umocnił swą pozycję na tronie. Warto zwrócić uwagę na ciekawy rys charakterologiczny Ryszarda – choć to Clarence’a Edward wcześniej obsypywał zaszczytami i honorami, to jednak nie on, a Ryszard pozostał wierny monarsze, w milczeniu obserwując rozgrywki między braćmi. Można by powiedzieć, że czekał na swoją okazję, jednak wydaje się, że jako młodszy brat wiedział, iż powinien zadowolić się rządami na północy i zasłużyć się w służbie królowi.

Dowodzi tego także jego dewiza: Loyaultié me lie („Wiąże mnie lojalność”). Niemniej, milczenie nie oznacza uległości – kiedy bowiem Clarence sprzeciwił się planom poślubienia przez Ryszarda Anny Neville, córki hrabiego Warwick i dziedziczki jednej z największych fortun w królestwie, Gloucester pokazał, że potrafi działać zdecydowanie i wedle własnej woli. Podobno kierowało nim wielkie uczucie do Anny, którą poznał jeszcze we wczesnej młodości, gdy wysłano go do posiadłości hrabiego Warwick, zwanego „twórcą królów”, by tam pobierał nauki typowe dla młodego szlachcica – uczył się walki mieczem, strategii wojennych, łaciny oraz podstaw prawa. Złośliwcy twierdzą jednak, że owszem, była to wielka miłość, ale do majątku Anny, a Clarence, który poślubił siostrę Anny, Izabelę, już dysponował częścią owej fortuny i nie chciał dzielić się z bratem. Ukrył więc pannę w Londynie, jednak Ryszard „wykradł” ją i – po uzyskaniu zgody króla – poślubił w 1472 roku. Para doczekała się jednego syna, Edwarda, który przyszedł na świat w 1473 roku.

Tajemnica książąt w Tower, synów Edwarda IV, do dziś nie została wyjaśniona w zadowalający sposób. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Tajemnica książąt w Tower, synów Edwarda IV, do dziś nie została wyjaśniona w zadowalający sposób. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Rozgrywki królewskich braci

Czy Ryszard był chciwy i podstępny? Jeśli tak, to nie różnił się od innych możnych panów z epoki, ani tym bardziej od swych braci. To właśnie Clarence – enfant terrible królewskiego dworu – coraz mocniej wystawiał na próbę cierpliwość królewskiego brata. Wiecznie sfrustrowany, domagał się kolejnych zaszczytów, nie dostrzegając, że jako ten, który już wcześniej zbuntował się przeciwko królowi – stąpa po kruchym lodzie. Miara przebrała się, gdy pod wpływem nienawiści do królewskiej małżonki, Elżbiety Woodville, zaczął rozpowszechniać plotki na jej temat, oskarżając ją między innymi o to, że czarami doprowadziła do śmierci jego żony. Wreszcie zaczął twierdzić, jakoby król był bękartem, a jego małżeństwo zostało zawarte niezgodnie z prawem. Tego Edward nie mógł tolerować. Clarence’a aresztowano, a potem uznano za zdrajcę, pozbawiono tytułów i skonfiskowano majątek. Ostatecznie został skazany na śmierć, a ponieważ wolno mu było zdecydować, w jaki sposób chce zginąć, swoim wyborem ostatni raz zagrał królowi na nosie – zdecydował bowiem, że chce, by go utopiono w beczce wina.

W czasie całej tej rozgrywki Ryszard trzymał się na uboczu. Zrezygnował nawet z funkcji seneszala Anglii, by nie ogłaszać wyroku skazującego brata na śmierć. Czy to dowód, że przeżywał głęboko upadek Clarence’a i jego śmierć z rozkazu brata? Być może, niemniej prawdą jest, że największą korzyść z jego śmierci odniósł on sam. Śmierć Clarence’a i wydziedziczenie jego potomstwa przybliżało go bowiem do tronu. Można oczywiście uznać takie rozważania za mrzonki. Król Edward cieszył się dobrym zdrowiem, miał liczne potomstwo, a jego synowie byli jako pierwsi w kolejce do tronu. Ryszard mógł więc spokojnie rządzić na północy. Cieszył się tam zresztą wielkim poparciem wasali, których hojnie wynagradzał za wierną służbę, a lud uważał go za władcę sprawiedliwego, mądrego i szczodrego. Wszyscy – nawet wrogowie – wychwalali jego odwagę na polu bitwy i roztropność.

Ryszard III z rodziną (grafika autorstwa Johna Rousa). © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Ryszard III z rodziną (grafika autorstwa Johna Rousa).
© Wikimedia Commons, domena publiczna.

Niespodziewany uśmiech losu?

Tymczasem Edward IV, który jeszcze w latach 70. XV wieku uchodził za przystojnego, wręcz urodziwego władcę, któremu nie mogła oprzeć się żadna panna ani mężatka, na początku lat 80. zmienił się w ociężałego tłuściocha, folgującego sobie we wszystkim. Taki styl życia nie mógł nie odbić się na zdrowiu 40-letniego monarchy, który nierozsądnie pogrążał się w rozpuście i obżarstwie. Nie potrafił opanować swych skłonności do tego stopnia, że stosował środki wymiotne i przeczyszczające tylko po to, by dalej jeść. I właśnie to w powszechnej opinii doprowadziło króla do śmierci. Gdy na wiosnę 1483 roku zachorował, medycy okazali się bezradni. W kwietniu 1483 roku Edward IV zmarł, a w Anglii rozpoczęła się zażarta walka o tron. Edward nie spodziewał się, że umrze, nim jego synowie dorosną, i że królestwo stanie ponownie na krawędzi wojny domowej. Było oczywiste, że jego następcą będzie Edward V, jednak chłopiec miał ledwie 12 lat, a to wiązało się z koniecznością ustalenia dlań opieki lorda protektora. Kto miał nim zostać i de facto sprawować władzę w królestwie, póki królewicz nie osiągnie pełnoletności? Czy miała to być jego matka, jej brat – dotychczasowy guwerner i opiekun księcia – lord Rivers, a może ktoś inny, na przykład brat zmarłego króla, czyli Ryszard Gloucester? Początkowo jego kandydatura w ogóle nie była brana pod uwagę. Jak zatem doszło do tego, że to Ryszard został ostatecznie protektorem młodego króla?

David Garrick, angielski aktor i dramaturg, jako Ryszard III. © Wikimedia Commons, Folger Shakespeare Library Digital Image Collection.

David Garrick, angielski aktor i dramaturg, jako Ryszard III. © Wikimedia Commons, Folger Shakespeare Library Digital Image Collection.

W drodze do tronu

Gloucester zawdzięczał to w dużej mierze szybkiej decyzji swego przyjaciela, lorda Hastingsa, który powiadomił go o rozwoju sytuacji. Otóż wcześniej nikt na dworze nie pomyślał, by Ryszarda poinformować o śmierci króla. Reakcja Gloucestera była natychmiastowa – wyruszył ze swą armią z zamku Middleham na południe, planując przyjęcie młodego króla Edwarda pod swoje skrzydła i tym samym odsunięcie frakcji królowej matki i jej rodziny. Było to mistrzowskie posunięcie – pod pozorem opieki nad bratankiem pozbawiał swych wrogów – stronnictwo Elżbiety Woodville – największego atutu – samego Edwarda. Dokonując przewrotu, stawał się jego „opiekunem”, a to dawało mu władzę nad przyszłą radą regencyjną.

Już wówczas można zaobserwować typową dla Gloucestera umiejętność manipulacji opinią publiczną. W oficjalnych dokumentach jawi się on jako skromny wuj, który kieruje się szlachetnymi pobudkami i dobrem królestwa. W ten sposób początkowo udawało mu się uśpić czujność innych stronnictw, a w rezultacie osiągnąć swe cele. Zgodnie z prawem to rada i parlament wyznaczały protektora. Tak też miało być i tym razem. Podczas obrad rady stronnicy Gloucestera wysunęli kandydaturę księcia na to stanowisko. Jednocześnie Gloucester z Buckinghamem – po spotkaniu z Riversem i potajemnym uwięzieniu opiekuna Edwarda – wyruszyli do Stony Stratford, gdzie król spędził poprzednią noc, i powitali go z szacunkiem należnym monarsze. Jednak po chwili ujawnili swoje prawdziwe zamiary – oto bowiem, mimo pięknych słów, Gloucester oskarżył opiekunów Edwarda o spiskowanie i działanie wrogie wobec protektora. Mimo protestów chłopca nakazał aresztowanie towarzyszących mu krewnych i zastąpił królewską eskortę swoimi rycerzami. Następnie razem wyruszyli do Londynu, gdzie Edward miał zostać wkrótce koronowany. W tym samym czasie do rajców stolicy i rady królewskiej wysłał pismo, przedstawiające jego wersję wydarzeń, w którym podkreślał, że „uratował” bratanka przed zatraceniem. Jak na ironię, w świetle dalszych wypadków można uznać, że tak naprawdę nie uratował, ile skazał na zatracenie…

Król Edward, w eskorcie Gloucestera, Buckinghama i licznych rycerzy, uroczyście wkroczył do Londynu w pierwszych dniach maja. Burmistrz, możni panowie i mieszkańcy stolicy powitali go radośnie i oddali mu hołd. Pierwszym, który to uczynił, był… Ryszard Gloucester. Jest wręcz zdumiewające, jak w zaledwie kilka dni Gloucesterowi udało się przekonać członków rady królewskiej i elity Londynu, by udzielili mu swego poparcia i mianowali go protektorem. Ryszard mógł być zadowolony – sprawował rządy na czele rady, miał króla w swej pieczy i pozbył się przeciwników – królowa przebywała w azylu, jej syn, Richard Grey, oraz brat, lord Rivers, zostali uwięzieni. A że odbyło się to w sposób niezgodny z prawem – nie miało znaczenia. Komuś takiemu jak Gloucester lepiej nie wchodzić w drogę – tak myślała zastraszona większość możnych, którzy mieli już z nim do czynienia.

Dwaj mordercy księcia Clarence (ilustracja ze sztuki Ryszard III Williama Szekspira, akt I, scena IV). © Wikimedia Commons, Folger Shakespeare Library Digital Image Collection.

Dwaj mordercy księcia Clarence (ilustracja ze sztuki Ryszard III Williama Szekspira, akt I, scena IV). © Wikimedia Commons, Folger Shakespeare Library Digital Image Collection.

Mroczna tajemnica Tower

Jak wiadomo, do planowanej koronacji Edwarda V nie doszło, a młodego króla wraz z bratem Ryszardem, księciem Yorku, umieszczono w Tower. Atmosfera w stolicy stawała się coraz bardziej napięta, wyczuwano powszechnie, że „coś” się wydarzy. I rzeczywiście, wkrótce plan został wprowadzony w życie: najpierw ogłoszono, że Edward IV był w rzeczywistości bękartem i nie powinien był zasiadać na tronie, a gdy to nie wystarczyło, pojawiły się nowe rewelacje: otóż okazało się, że Edward IV nielegalnie poślubił Elżbietę Woodville, gdyż wcześniej obiecał małżeństwo innej kobiecie. Co za tym idzie, wszystkie ich dzieci zostały uznane za nieślubne i nie miały prawa do korony. Kto w takim razie powinien zasiąść na tronie? Wszak nie małoletni hrabia Warwick, opóźniony umysłowo syn księcia Clarence. Jedynym godnym kandydatem był brat króla Edwarda – Ryszard, książę Gloucester, do którego z petycją udał się lud i członkowie parlamentu pod wodzą Buckinghama. Tylko czy się zgodzi? Po długich wahaniach, niechętnie, przyjął na siebie ten ciężar! Lud mógł odetchnąć z ulgą. W tym samym czasie na północy Anglii, w zamku Pontefract, dokonano nielegalnej egzekucji Riversa, Greya i innych opiekunów młodego króla. Oskarżenie o zdradę stanu, które było podstawą egzekucji, było rzecz jasna bezpodstawne, ale Ryszard cieszył się już wówczas pełnią władzy.

Podobno w noc, poprzedzającą bitwę pod Bosworth, Ryszarda dręczyły nieustające koszmary. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Podobno w noc, poprzedzającą bitwę pod Bosworth, Ryszarda dręczyły nieustające koszmary. © Wikimedia Commons,
domena publiczna.

Nowy monarcha

Koronacja nowego monarchy odbyła się z wielką pompą 6 lipca 1483 roku. Król Ryszard III jednak wcale nie cieszył się szacunkiem poddanych, choć wielu nagradzał za wierną służbę i lojalność. Trzeba oddać Ryszardowi sprawiedliwość i przyznać, że wprowadzał nowoczesne prawa, był zdecydowany, przychylny rozwojowi sztuki i nauki i rzeczywiście miał na względzie dobro poddanych. Potwierdzenie praw do tronu aktem parlamentu Titulus Regius w 1484 roku wcale nie kończyło problemów Ryszarda. Sam fakt bycia królem nie gwarantował miłości poddanych, zwłaszcza gdy prawowity dziedzic korony wraz z dziesięcioletnim bratem znikł bez wieści w lochach Tower…

Co spotkało królewiczów? Czy zmarli śmiercią naturalną, a jeśli nie – kto ich zamordował i w jaki sposób? To właśnie uparte milczenie w sprawie Edwarda i Ryszarda podsycało pogłoski, które rodziły nieufność i niechęć poddanych wobec króla. Drugim czynnikiem, który przyczynił się do upadku Ryszarda, było uporczywe otaczanie się ludźmi z Północy, obdarowanymi licznymi zaszczytami kosztem szlachty z Południa, co nie mogło się podobać starych rodom magnackim. W czasie dwuletniego panowania Ryszard musiał zdławić kilka rebelii, z których najboleśniejsza okazała się ta, w której brał udział dawny przyjaciel i zagorzały sprzymierzeniec, lord Buckingham, i Małgorzata Beaufort (matka Henryka Tudora). Z różnych przyczyn rebelia zakończyła się klęską. Większość uczestników albo zbiegła za granicę, albo została pojmana, tak jak Buckingham, którego stracono w listopadzie 1483 roku. Rok 1484 i początek 1485 to czas, gdy coraz liczniejsi i głośniejsi przeciwnicy Ryszarda łączą siły i skupiają swe nadzieje na wcześniej nikomu nieznanym pretendencie rodu Lancasterów – Henryku Tudorze, przebywającym na wygnaniu w Bretanii. Ten w Boże Narodzenie 1483 roku w katedrze w Rennes wygnaniec złożył uroczystą przysięgę obalenia tyrana i poślubienia Elżbiety York, córki Edwarda IV, by tym samym zakończyć dawne waśnie…

Śmierć Ryszarda III pod Bosworth ukazana na XVIII-wiecznej rycinie. © wikimedia Commons, domena publiczna.

Śmierć Ryszarda III pod Bosworth ukazana na XVIII-wiecznej rycinie. © Wikimedia Commons, domena publiczna.

Tragedie rodzinne i polityczne

Także ze względów rodzinnych rok 1484 nie był dla Ryszarda szczęśliwy. Wiosną zmarł jedyny syn monarchy z prawego łoża – Edward Middleham, co wpłynęło na i tak wątłe zdrowie jego matki, królowej Anny. Poddani uznali to nieszczęście za znak od Wszechmogącego – oto tyrana spotkała boska kara za zamordowanie bratanków. Czas ten dla Ryszarda był okresem zgryzot i narastającego poczucia osamotnienia i zdrady.

Ostateczny kres panowania Ryszarda nastąpił w sierpniu 1485 roku, kiedy jego armia zmierzyła się z siłami Henryka Tudora. Można odnieść wrażenie, że Ryszard cieszył się z nadchodzącej konfrontacji – jakby sam już dłużej nie mógł znieść narastającej presji i atmosfery wrogości. Podobno w noc przed bitwą pod Bosworth koszmary dręczyły go bardziej niż zwykle. Trudno powiedzieć, jak zakończyłaby się bitwa, gdyby nie ostateczna zdrada wcześniej suto nagradzanych baronów. Lord Stanley i inni – dotąd obserwujący jej przebieg – opowiedzieli się po stronie Henryka Tudora, przesądzając o klęsce Ryszarda.

Zdesperowany Ryszard III z niewielkim oddziałem rzucił się w ostatni bój i zginął z okrzykiem: „Zdrada!”. Jego ciało, zbezczeszczone i sponiewierane, przewieziono do Leicester, nagie i brudne wystawiono na widok publiczny, a potem pochowano w bezimiennej mogile w kościele franciszkanów.

Powiada się, że historię piszą zwycięzcy. W walce o tron angielski pod koniec XV wieku ostatecznie zwyciężyła frakcja Lancasterów, których zjednoczyła wspólna nienawiść do Ryszarda III, króla z rodu Yorków. Wszystkich jego wrogów zgromadził pod wspólnym sztandarem Henryk Tudor. I to jego wizja panowania poprzednika zaważyła na tym, co mawiano o Ryszardzie w następnych wiekach.

Tymczasem z lektury materiałów źródłowych wyłania się obraz Ryszarda III jako człowieka o złożonej osobowości, którego motywacji nie sposób ująć jednym zdaniem, a którego zgubiła rozbuchana ambicja i rozpaczliwe pragnienie zyskania miłości ludu. Żądza władzy, nienawiść, pragnienie zemsty i urażone ambicje – to motywy znane nie tylko z dworu angielskiego, lecz stanowiące uniwersalny arsenał ludzkich emocji. Motywem przewodnim wydaje się tu jednak przede wszystkim wszechobecna zdrada i lęk przed nią. Zawierane sojusze, oparte na wzajemnych korzyściach, okazują się kruche i nietrwałe. Władza, mimo wszystkich przywilejów, ma swoją cenę. Najpierw Ryszard – który jako protektor powinien chronić i dbać o bezpieczeństwo młodego króla – zdradza go, pozbawia tronu, wreszcie doprowadza do jego uwięzienia i śmierci. Potem sam zostaje zdradzony przez wielu, choćby przez swego przyjaciela Buckinghama, jednak ostateczna zdrada nadchodzi w decydującym momencie bitwy pod Bosworth.

Kim więc był ów władca? Można go nienawidzić jako rzekomego mordercę dzieci i tyrana, lecz trzeba też próbować zrozumieć, dlaczego takim się stał i jakie popełnił błędy. Analiza psychologicznych motywacji Ryszarda dowodzi, jak bardzo niejednoznaczną był osobą, i właśnie ta kontrowersyjność sprawia, że postać króla Ryszarda III do dziś fascynuje i wywołuje spory, nie tylko wśród historyków.

Bibliografia:

Dawid Baldwin, Richard III, Amberley Publishing, Stroud 2012, 2013.
Alison Weir, Ryszard III i książęta w Tower, Vintage Books, London 2014.
Josephine Wilkinson, Richard, The Young King to Be, Amberley Publishing, Stroud 2009.