Zdrowie i medycyna humoralna w czasach Tudorów

Średniowieczny medyk analizujący ludzki mocz. © Wikimedia Commons.

Średniowieczny medyk analizujący ludzki mocz. © Wikimedia Commons.

W okresie panowania Tudorów wiedza na temat funkcjonowania ludzkiego ciała przyniosła niewielkie zmiany od czasów średniowiecza. Średnia długość życia wynosiła mniej niż 40 lat. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy był poziom ówczesnej medycyny i wiedzy medycznej, ale także tryb życia oraz sposób odżywiania się – dieta oparta była głównie na mięsie, a po warzywa i owoce sięgano sporadycznie.

Metody lecznicze

Metody leczenia stosowane w XV- i XVI-wiecznej Anglii dziś wydają się nam okrutne. Do najczęściej wykorzystywanych należała lewatywa, którą często stosowano w przypadku Henryka VIII na skutek jego poważnych problemów z trawieniem, nękających go szczególnie pod koniec życia. Hemoroidy, których łatwo było się nabawić na skutek częstej jazdy konnej, leczono maścią sporządzaną z miodu i krowiego mleka. Wciąż bardzo popularne było upuszczanie krwi. W czasach Tudorów wierzono, że zbyt duża ilość krwi nie sprzyja zdrowiu i powoduje choroby. A zatem wraz z upuszczoną krwią pacjent pozbywał się także swojej przypadłości. Niektórzy medycy używali do tych zabiegów pijawek. Na wsiach popularne były lecznicze mieszanki ziół – do sporządzenia mikstury na ból głowy używano na przykład lawendy, szałwii, majeranku, róży i ruty. Stosowanie ziół nie dziwi, ale należy wziąć pod uwagę fakt, że równie popularne co ten sposób leczenia były wszelkiego rodzaju zabobony i wierzenia. Na ból głowy zalecano więc otoczenie głowy liną, którą kat używał do wykonywania wyroków na skazanych. Pacjentowi, który uskarżał się na reumatyzm, nakazywano noszenie skóry osła. Wśród innych zalecanych przez ówczesnych medyków sposobów leczenia znalazły się m.in.: wieszanie czerwonej kurtyny wokół łóżka chorego na ospę, która jak wierzono, ma go uleczyć; na głuchotę zalecano mieszaninę żółci zająca i tłuszczu lisa, którą aplikowano choremu do ucha, a żeby zapobiec zarazie, umieszczano zioła na parapecie okna, blisko chorego, lub palono skórę, a wydobywający się podczas spalania dym miał zapobiec pladze.

Personifikacja czterech temperamentów. © Wikimedia Commons.

Personifikacja czterech temperamentów.
© Wikimedia Commons.

Teoria czterech humorów

Spośród teorii medycznych, które zyskały sobie liczne grono zwolenników w okresie panowania Tudorów, należy wymienić teorię czterech humorów (teorię humoralną). U jej podstaw leżało przekonanie, że w ciele człowieka funkcjonują cztery płyny (humory): krew, śluz, żółta żółć i czarna żółć. Wierzono, że ich istnienie i wzajemna relacja wpływają na zdrowie pacjenta, a ponadto decydują o jego temperamencie. Pogląd ten nie był niczym nowym, jego początki bowiem sięgają jeszcze czasów starożytnych. Odnajdziemy je już w pismach Hipokratesa oraz jego ucznia Polibosa. Nowością w tej teorii było przekonanie, że człowiek, a więc także jego zdrowie, podlega tym samym prawom, które rządzą przyrodą. Teoria zakładała istnienie czterech humorów, które odpowiadały czterem żywiołom występującym w przyrodzie, czterem porom roku czy czterem cechom materii, tj. ciepłu, zimnu, wilgotności i suchości.

Medycyna humoralna

W czasach Tudorów uważano, że ciało składa się z czterech elementów: ziemi, powietrza, wody i ognia. Każdy z tych elementów charakteryzowały określone cechy: ziemia była zimna i sucha, powietrze – ciepłe i wilgotne, woda – zimna i mokra, i w końcu ogień – ciepły i suchy. Z tego opisu wysuwano wniosek, że każdy z tych elementów był odpowiedzialny za tworzenie innego humoru (tj. płynu) w ciele. Ziemia decydowała o powstaniu czarnej żółci, powietrze – krwi, woda – śluzu, flegmy, a ogień – żółtej żółci. W momencie gdy nie było równowagi między tymi płynami, człowiek zaczynał chorować. Na pierwszy rzut oka teoria ta wydaje się nie być skomplikowana. Przyjrzyjmy się jednak jej bliżej.

Medycy zalecali spożywanie takiego jedzenia, które będzie stymulować lub też tłumić płyny krążące w ciele. Jednakże rodzaj pożywienia był uzależniony od pory roku, od wieku zwierzęcia przeznaczonego na mięso czy w końcu od metody przygotowania posiłku. W literaturze z okresu elżbietańskiego, w dziele Wiliama Szekspira Poskromienie złośnicy, odnajdujemy odniesienie do teorii czterech humorów. Wielbiciel tytułowej złośnicy – Petruchio – w jednej ze scen komedii krzyczy na służących serwujących „choleryczną” baraninę, do takiej bowiem kategorii zaliczano to mięso. Wierzono bowiem, że pożywienie miało związek z czterema fluidami, występującymi w ludzkim ciele. Tak więc na przykład, aby zbalansować usposobienie, flegmatykom zwykło się serwować „choleryczny” napój, jakim było wino.

Istniało także powiązanie pomiędzy cechami charakteru a wymienionymi wyżej czterema elementami – ziemią, powietrzem, wodą i ogniem. Ciepłe i wilgotne powietrze wpływało na odwagę i wesołość. Nadmiar tych cech mógł prowadzić do ryzykanctwa. Ogień tworzył ludzi ambitnych, ale już jego nadmiar prowadził do nienawiści. Rozwaga i sumienność były cechami pochodzącymi od ziemi. Zbyt duża ilość zimna i suchości z nią związana powodowała smutek i depresję. Zimna woda decydowała o spokojnym usposobieniu, ale zbyt duża jej ilość prowadziła do letargu. Na podstawie teorii czterech humorów można było stworzyć modele charakterologiczne. Osoba ze zbyt dużą ilością krwi była sangwinikiem, ze zbyt dużą ilością flegmy – flegmatykiem, zbyt dużo żółci rodziło choleryka, a czarna żółć – melancholika. Jednocześnie wierzono, że poziomu poszczególnych fluidów nie można uzupełnić, a ich utrata prowadzi do śmierci. Zatem połączenie elementów zdrowia fizycznego i psychicznego w teorii czterech humorów pokazuje, jak kompleksowy charakter miała medycyna humoralna.

Średniowieczny fresk przedstawiający rzekome spotkanie Hipokratesa i Galena – ojców patologii humoralnej. © Wikimedia Commons, Nina-no.

Średniowieczny fresk przedstawiający rzekome spotkanie Hipokratesa i Galena – ojców patologii humoralnej. © Wikimedia Commons, Nina-no.

Teoria humoralna a medycyna współczesna

Czy tak skomplikowana teoria mogła być racjonalna? Otóż okazuje się, że tak. Renesansowi medycy, nie posiadając zaawansowanych metod i technologii, sformułowali teorię, która znajduje potwierdzenie w obecnych czasach. Już samo wlanie krwi do probówki pozwala nam zaobserwować ciekawe zjawisko. Mianowicie krew rozdziela się na cztery warstwy. Jedna z nich to czarny skrzep, z występującym w nim żelazem, czerwona warstwa to czerwone krwinki, następna to przypominająca flegmę warstwa białych krwinek, i ostatnia, w kolorze żółtym – surowica krwi. Warstwy te idealnie odpowiadają czterem płynom z teorii humoralnej i tworzą idealne proporcje w krwi człowieka.

Medycyna humoralna jest wciąż praktykowana w wielu kulturach. System medycyny indyjskiej – ajurweda – opiera się na szukaniu równowagi pomiędzy zdrowiem fizycznym, psychicznym i duchowym. U podłoża tej koncepcji leży przekonanie, że wszystko składa się z pięciu żywiołów. Do wykorzystywanych w medycynie humoralnej ziemi, powietrza, wody i ognia dochodzi jeszcze eter. Ciało ma powstawać z pięciu żywiołów. U podstaw jego istnienia leżą trzy dosze, które są rodzajem bioenergii. Są to wata (kolor niebieski), składająca się z eteru i powietrza, pitta (kolor czerwony) będąca mieszaniną ognia i wody, oraz kapha (kolor żółty) – składająca się z ziemi i wody. Osoby posiadające energię wata są aktywne, kreatywne i szczupłe. Z kolei osoby z energią pitta charakteryzują się średnią aktywnością i takim też samym zdrowiem fizycznym. Osoby krępe z tendencją do bycia letargicznym reprezentują bioenergię kapha. Im większa równowaga pomiędzy bioenergiami, tym dana osoba jest zdrowsza.

Na wiejskich obszarach Gwatemali oraz w niektórych rejonach Ameryki Środkowej i Południowej popularnością cieszy się teoria klasyfikująca żywność i choroby w zależności od dwóch kategorii: „zimnej” i „gorącej”. Każdy z tych elementów ma swój humoralny wyraz. I tak rośliny dojrzewające w słońcu kategoryzowane są jako „gorące”, ale już wszelkie byliny i warzywa korzeniowe, np. ziemniaki, jako „zimne”, ponieważ rosną w zimnej ziemi. Podobnie sprawa ma się z kolorami. Rośliny koloru czerwonego są „gorące”, natomiast te w kolorze żółtym i białym – „zimne”. Klasyfikacja według tych dwóch kategorii dotyczy także chorób oraz ich leczenia. Zasadą jest, że choroba z kategorii „zimnej” winna być leczona „gorącą” metodą. Na przykład przy reumatyzmie, uważanym za „zimną” chorobę, należy zastosować metodę „gorącą”.

Schematyczna prezentacja równowagi czterech humorów. © Wikimedia Commons, Jakob Suckale.

Schematyczna prezentacja równowagi czterech humorów. © Wikimedia Commons, Jakob Suckale.

W tradycyjnej chińskiej medycynie także można znaleźć odwołania do teorii czterech humorów. Mowa tutaj o teorii yin i yang. Energia yin, reprezentowana przez czerń, odnosi się do wody, chłodu, zimna, a energia yang (biel) reprezentuje energię słoneczną, ogień i wiatr, ale także takie cechy jak radość i aktywność. Kiedy yin i yang pozostają w równowadze i harmonii, siły życiowe są najsilniejsze i następuje najlepszy rozwój.

Wiedza lekarzy w okresie renesansu była stosunkowo uboga. Jednakże większość ze stosowanych przez nich metod, zgodnych z teorią czterech humorów, przynosiła dobre rezultaty. Jako przykład niechaj posłuży sposób leczenia szkorbutu, przy którym zalecano spożywanie pomarańczy. Owoc ten, pochodzący z „ciepłej” kategorii, miał pomagać przy szkorbucie, będącym chorobą „zimną i suchą”. Dzisiaj wiemy, że pomarańcze były skuteczne nie z tego powodu, ale ze względu na zawartość witaminy C, której niedobór jest jedną z przyczyn szkorbutu.

Nasza obecna wiedza na temat funkcjonowania ludzkiego organizmu jest nieporównywalnie większa niż ta z okresu renesansu, należy jednak zaznaczyć, że teoria humoralna była jednym z etapów na drodze do naszego dzisiejszego poznania i zrozumienia.

Bibliografia:

Copeman, W.S.Ch., Doctors and disease in Tudor Times. London: Wm. Dawson & Sons, 1960. Pollock, L.A., With Faith and Physic: The Life of a Tudor Gentlewoman, Lady Grace Mildmay, 1552-1620. London: Collins & Brown, 1993.
https://www.tudorsociety.com
http://www.historylearningsite.co.uk/tudor-medicine.html
http://dynastiatudorow.pl/?tag=henryk-viii