Wakacje w Tower of London

Nie ma lepszego świadka historii Anglii niż londyńska Tower. Jej potężne mury kryją mroczne sekrety, historie zbrodni, tortur, egzekucji, dzikich zwierząt i bezcennych klejnotów. Złowieszczo wyglądające kruki strzegą wielu tajemnic, a legenda głosi, że dopóki tam żyją, trwać będzie Imperium Brytyjskie.

Majestatyczna Tower of London budziła podziw i grozę już od najdawniejszych czasów. © Shutterstock.com, Kaspars Grinvalds.

Tower of London – niegdysiejsza twierdza, więzienie, pałac i… zoo – to zespół budynków otoczony kilkoma rzędami murów i dawnym korytem fosy, dziś porośniętym trawą. Wznosi się na północnym brzegu Tamizy, tuż obok Tower Bridge, i zajmuje obszar 18 akrów, czyli ponad 7 hektarów (dla przypomnienia, akr to jednostka miary używana w krajach anglosaskich – teren, który mógł zostać zaorany przez pług zaprzęgnięty w woły w ciągu jednego dnia).

Serce londyńskiej Tower stanowi White Tower – najstarsza romańska część pochodząca z XI wieku. Okazały donżon (czyli wieża łącząca funkcje mieszkalne i obronne, używana także w czasach pokoju) powstał na zlecenie króla Wilhelma Zdobywcy (1066–1087), by umocnić jego pozycję w dopiero co podbitym kraju. Twierdza miała budzić podziw i respekt wśród angielskich poddanych, a także odstraszać ewentualnych najeźdźców. Jej budowę według projektu Gundulfa, biskupa Rochester, rozpoczęto w 1070 roku i ukończono ok. roku 1100 (źródła podają także rok 1087 i 1097). White Tower to charakterystyczny czterokondygnacyjny budynek, symbol Londynu i całej Anglii, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Szarobiała twierdza w kształcie nieomal sześcianu do złudzenia przypomina zamek z rysunków dziecka, zwieńczony wieżyczką w każdym narożniku (metalowe chorągiewki dodano dopiero w XVII wieku). Potężne mury twierdzy mierzą ponad 4,5 metra u podstawy i 3,3 m u góry. Nazwa Biała Wieża pochodzi od koloru kamienia, który król Wilhelm sprowadził z francuskiego Caen w swojej rodzinnej Normandii. Najcenniejszą częścią Białej Wieży jest mieszcząca się na pierwszej kondygnacji wspaniale zachowana kaplica Świętego Jana Ewangelisty – najstarszy kościół Londynu, datowany na 1080 rok. Zbudowana w stylu normandzkim (tak nazywany jest w Anglii styl romański) imponuje okazałością nieznaną wówczas na kontynencie. Wystawa Royal Armouries prezentowana współcześnie w White Tower to wielka kolekcja broni, która prezentuje m.in. piękną zbroję Henryka VIII, zaś na górnej kondygnacji można zobaczyć blok i topór katowski, pamiętający czasy Tudorów.

Plan Tower of London. © Wikimedia Commons, Thoroe.

Tower of London – twierdza angielskich królów

Kolejni władcy sukcesywnie rozbudowywali Tower of London, by wzmocnić jej pozycję militarną i uczynić życie w twierdzy możliwie przyjemnym. Stary donżon obrastał w pierścienie murów obronnych z kolejnymi wieżami. Fortyfikacje otaczano z zewnątrz systemem fos, a wewnątrz stawiano kolejne budynki mieszkalne dla rodziny królewskiej, straży i wojska. Wyznaczono też dziedziniec zwany Tower Green, a ku uciesze poddanych pojawiła się menażeria.

Zabudowania Tower of London widoczne z lotu ptaka. © Wikimedia Commons, Hilarmont.

Dzicy mieszkańcy Tower

Royal Menagerie to barwny epizod w bogatej historii Tower. W średniowieczu dzikie zwierzęta były częstym podarunkiem dyplomatycznym od cudzoziemskich władców i pożądanym symbolem wysokiego statusu społecznego. Już za panowania króla Jana bez Ziemi (1199–1216) pojawiły się w Tower pierwsze lwy i słoń. Następny król, Henryk III (1216–1272), sprowadził nawet niedźwiedzia polarnego! Menażeria, składająca się początkowo z kilku egzotycznych podarunków, z czasem urosła do pokaźnego zoo, liczącego ponad 60 gatunków zwierząt. Kolekcja ta była udostępniana zwiedzającym Tower aż do 1832 roku, kiedy to po serii nieszczęśliwych wypadków zwierzęta zostały przeniesione do londyńskiego ogrodu zoologicznego. Na kartach historii do dziś przetrwały imiona niektórych mieszkańców menażerii – w 1603 roku lwica o imieniu Elżbieta zdechła podczas ostatniej ciężkiej choroby królowej Elżbiety I. Ówcześni uznali to za zły omen – znak zbliżającej się śmierci monarchini…

Syn Henryka III, Edward I Długonogi (1272–1307) wybudował wygodną część mieszkalną znaną dziś jako Medieval Palace. Po wzniesieniu kolejnych murów obronnych i dobudowaniu fosy przetrzymywał w Tower klejnoty i ważne dokumenty. Ze względów bezpieczeństwa przeniósł także z miasta Mennicę Londyńską, ale sam rzadko tam mieszkał. Pomimo wzmocnienia bezpieczeństwa i komfortu, Tower nigdy nie stała się ulubioną rezydencją władców Anglii. Chętnie natomiast wykorzystywano ją jako więzienie, szczególnie dla tych oskarżonych o zbrodnie przeciw władzy królewskiej. Za panowania króla Edwarda I zbudowano słynną Traitors’ Gate – Bramę Zdrajców – wieżę, do której wejście umieszczono tuż nad taflą rzeki, tak by więźniów dostarczać łodziami i prowadzić bezpośrednio do celu.

Kaplica w Tower. © Wikimedia Commons, John Sullivan.

Słynni więźniowie Tower

Tower of London od zawsze służyła jako więzienie dla ważnych osobistości. Już w 1101 roku odnotowano brawurową ucieczkę pierwszego osadzonego znanego z nazwiska – biskupa Durham, Ranulfa Flambarda. Duchownego wtrącił do więzienia król Henryk I za nadużycia finansowe przy poborze podatków. Sprytny biskup zaprosił swoich strażników na galon wina, upił ich do nieprzytomności, a potem spuścił się na przemyconym w winie sznurze z okna wieży.

Biskup Flambard otwiera plejadę słynnych więźniów Tower of London. Niektórzy żyli w niej długie lata, inni z kolei przebywali tam krótko i z fasonem, jak król Francji Jan II Dobry przetrzymywany w 1360 roku w przepychu godnym królewskiego dworu. Bo wbrew powszechnym mitom, w Tower stracono tylko 22 więźniów, za to egzekucje te zawsze zmieniały bieg historii Anglii…

Fragment XV-wiecznego manuskryptu ukazującego uwięzienie w Tower Karola Orleańskiego. Na przedstawieniu widoczna Tamiza, Biała Wieża i Brama Zdrajców. © Wikimedia Commons.

W 1471 roku w Tower zginął zdetronizowany wcześniej król Henryk VI. W roku 1536 królowa Anna Boleyn została stracona na dziedzińcu Tower Green przez kata sprowadzonego specjalnie w tym celu z Francji. W 1554 roku wnuczka Marii Tudor, siostry Henryka VIII, lady Jane Grey, zwana 9-dniową królową, również straciła życie w majestacie prawa. W tym samym roku na polecenie własnej siostry, królowej Marii Tudor, bramy Tower zamknęły się za późniejszą królową Elżbietą I. W 1605 roku w piwnicach White Tower torturowano Guya Fawkesa – autora spisku prochowego wymierzonego w króla Anglii i Szkocji, Jakuba I Stuarta.

Najtragiczniejszą tajemnicą naznaczoną dzieciobójstwem pozostaje do dziś zaginięcie książąt – Edwarda V i jego brata Ryszarda. Kiedy po śmierci Edwarda IV sukcesorem został jego małoletni syn Edward V, władzę w jego imieniu sprawował stryj, Ryszard York. Jak powszechnie uważano, niecny krewny nie oparł się pokusie i wykorzystał niepowtarzalną okazję do przejęcia tronu. W kwietniu 1483 roku Edwarda V i jego młodszego brata umieścił w Tower i wszelki ślad po nich zaginął. Ponoć tego lata Ryszard udusił chłopców, choć inni też mieli powody pozbyć się niewygodnych królewskich synów. W 1674 roku w ścianach odnawianej wtedy Bloody Tower znaleziono zamurowane kości, być może należące do obu braci. Po dziś dzień strażnicy Tower opowiadają historie o dwóch chłopcach w białych koszulach nocnych, których zobaczyć można nocą, jak zjeżdżają po schodach Krwawej Wieży…

Obraz przedstawiający książąt w Tower – zaginionych synów Edwarda IV. © Wikimedia Commons.

Yeomen Warders

Straż Tower of London to ważna i stara instytucja. Yeomen Warders zostali powołani przez króla Henryka VII w 1485 roku, by strzegli przechowywanych tam skarbów koronnych i pilnowali więźniów. Ponoć pierwsi strażnicy otrzymywali wynagrodzenie w postaci mięsnych racji żywnościowych, stąd ich popularna nazwa beefeaters, czyli zjadacze wołowiny. Dzisiejsi strażnicy Tower wywodzą się z zawodowej służby wojskowej, a ich grono liczy w sumie 35 osób. Co ciekawe, od kilku lat wśród nich jest nawet jedna kobieta. Odziani w charakterystyczne ciemnogranatowe stroje z czerwonymi lamówkami oprowadzają turystów po zakamarkach Tower. Ich zadaniem jest także opieka nad mieszkającymi w twierdzy potężnymi krukami (common ravens). Jak podaje oficjalna strona muzeum, w tej chwili w Tower mieszka dziewięć ptaków. Zwierzęta te zjadają 170 g surowego mięsa dziennie i na wszelki wypadek mają podcięte skrzydła, by nie odfrunęły, kładąc kres imperium…

Queen’s House w Tower of London. © Shutterstock.com, Elena Elisseeva.

Od momentu powołania Yeomen Warders ich najważniejszym zadaniem była ochrona więźniów i klejnotów królewskich. Dziś Crown Jewels to jedna z najpiękniejszych i najcenniejszych kolekcji złota i kamieni szlachetnych na świecie, nadal noszonych przez angielską królową podczas wyjątkowych okazji. Większość klejnotów powstała po 1660 roku, bo zawierucha wojenna – obalenie monarchii i egzekucja Karola I – oznaczały również przetopienie królewskiego złota w mennicy w Tower. Szczęśliwie, nie wszystkie kosztowności uległy wtedy zniszczeniu, na przykład licząca 800 lat koronacyjna łyżka została wtedy po prostu skradziona… Po powrocie monarchii powstały nowe piękne regalia, imponujące jeszcze większym kunsztem jubilerskim i przepychem. W 1910 roku do berła z 1661 roku dodano Great Star of Africa – największy bezbarwny diament świata (530,2 karata!). Czyż może być lepsze zaproszenie do odwiedzenia Tower of London niż blask takiego klejnotu?