Siódma żona Henryka VIII

1.Katarzyna Willoughby. Czy była ostatnią miłością Henryka VIII? © Wikiemdia Commons

Katarzyna Willoughby. Czy była ostatnią miłością Henryka VIII? © Wikiemdia Commons

Córka hiszpańskiej katoliczki. Bohaterka The Book of Martyrs Johna Foxe’a, oddana idei protestantyzmu. Nieomal siódma żona Henryka VIII i niedoszła królowa Polski. Oto Katarzyna Willoughby.

O damach z czasów Tudorów nie wiemy zbyt wiele. Dlatego też dzięki Actes and Monuments of these Latter and Perillous Days, Touching Matters of the Church Foxe’a, określanej jako The Book of Martyrs (Księga męczenników), jak również dzięki listom pisanym do Williamia Cecila za rządów króla Edwarda VI i królowej Elżbiety, księżna Willoughby wyrasta na jedną najbarwniejszych kobiet tamtych czasów.

Urodziła się w 1519 roku jako córka barona Willoughby i Marii de Salinas, damy dworu Katarzyny Aragońskiej. Katarzyna przeżyła jako jedyna z gromadki ich dzieci. W wieku 7 lat straciła ojca. Do czasu jej pełnoletności opiekę nad nią i jej majątkiem (Katarzyna była jedyną spadkobierczynią barona Willoughby) przejął Charles Brandon, książę Suffolk, jeden z najbliższych przyjaciół Henryka VIII. Początkowo rękę młodej Katarzyny planowano przyrzec synowi Charlesa, lecz w 1533 roku 14-letnia dziewczyna poślubiła swojego niemal 50-letniego opiekuna. W ten sposób została księżną Suffolk – jego czwartą żoną.

Od katolicyzmu do protestantyzmu

Związek okazał się szczęśliwy, a para doczekała się dwóch synów. Jednak w 1545 roku Katarzyna, w wieku 26 lat, została wdową. Pod wpływem Hugh Latimera przeszła na protestantyzm. Ze względu na oddanie protestantyzmowi polecono księżną królowej Katarzynie Parr, z którą szybko się zaprzyjaźniła jako jej dama dworu.

Tym samym Katarzyna zbliżyła się do królewskiego kręgu, a Henryk VIII, przeżywający kryzys w małżeństwie z Katarzyną Parr, zaczął zwracać coraz większą uwagę na młodą i urodziwą wdowę po swoim najlepszym przyjacielu. Jeszcze za życia swojego męża Brandona Katarzyna wymieniała z królem noworoczne podarki. Gdy Katarzyna Parr – podejrzewana o sympatyzowanie z ruchami reformatorskimi – nieomal została aresztowana i groził jej los poprzedniczek, rozeszły się plotki, jakoby król szykował się do siódmego małżeństwa. Wybranką miała być właśnie księżna Suffolk…

Charles Brandon, pierwszy małżonek Katarzyny. © Wikimedia Commons.

Charles Brandon, pierwszy małżonek Katarzyny. © Wikimedia Commons.

Katarzyna Parr wykazała się jednak niezwykłym sprytem i politycznym, a może samozachowawczym, instynktem. Królowa zamanifestowała bowiem uległość wobec małżonka, zrewidowała poglądy na religię i załagodziła konflikt z królem. Tym samym de facto ocaliła swoje życie.

Niemniej, fascynacja Henryka VIII Katarzyną Willoughby była bezsprzeczna. Odrębną kwestią pozostaje pytanie, czy księżna Suffolk poradziłaby sobie w roli królowej. Znana była bowiem ze swojego temperamentu i ostrego języka. Sam Hugh Latimer, pod którego wpływem pozostawała Katarzyna, stwierdził, myśląc o księżnej Syuffolk, że „niektóre kobiety powinny bacznie pilnować swojego języka”.

O krok od polskiego tronu

Historycy zwracają uwagę na fakt, że z listów pisanych do Williamia Cecila wyłania się jednak kobieta niezwykle szczera, która czasem lubiła ponarzekać, szukać przychylności i sympatii innych. Przede wszystkim zaś kobieta inteligentna, często posługująca się metaforami i grami słownymi.

Gdy Henryk VIII umarł w 1547 roku, Katarzyna omal nie została królową Polski. W tym czasie bowiem polski ambasador próbował pozyskać dla króla Zygmunta Augusta rękę księżniczki Marii. Jego misja nie powiodła się jednak i ambasador zwrócił uwagę na Katarzynę. I tu rodzi się wątpliwość – którą? Prawdopodobnie bowiem Van der Delf, pełniący na dworze angielskim obowiązki ambasadora Imperium Rzymskiego, pomylił obie Katarzyny – królową z księżną Suffolk. Ostatecznie Katarzyna Parr poślubiła Tomasza Seymoura, a w 1553 roku Katarzyna Willoughby zdecydowała się na związek ze… służącym, Richardem Bertie.

Małżeństwo – tylko z miłości

Bezprecedensowe w tamtych czasach małżeństwo z własnego wyboru i miłości, na dodatek z człowiekiem niższego stanu, było kolejnym dowodem, jak wyjątkową kobietą była księżna. Innym przykładem potwierdzającym, że niejednokrotnie Katarzyna pod względem obyczajowości wyprzedzała swoje czasy, okazał się jeden z jej listów. Księżna wyraża w nim pragnienie, by jej dzieci poślubiły kogoś, kogo same wybiorą i pokochają. Wybory rodziców mogą bowiem, według Katarzyny, sprowadzić jedynie smutek i cierpienie na ich potomków.

W tym czasie Katarzyna utraciła dwóch synów z pierwszego małżeństwa, którzy zmarli w wyniku tzw. angielskich potów, choroby siejącej grozę w Anglii w XV i XVI wieku. Z Bertiem miała doczekać się jeszcze dwójki dzieci – syna i córki.

Henry Brandon, jeden z dwóch synów Katarzyny i Charlesa Brandona, zmarłych w wielu nastoletnim na skutek angielskich potów.

Henry Brandon, jeden z dwóch synów Katarzyny i Charlesa Brandona, zmarłych w wielu nastoletnim na skutek angielskich potów.

Polska przygoda Katarzyny nie kończy się jednak na epizodzie z polskim ambasadorem i jego nieudaną misją matrymonialną. Gdy do władzy bowiem doszła zagorzała katoliczka, królowa Maria, Katarzyna uciekła do Europy, ścigana przez agentów królowej. Schronienie znalazła ostatecznie w Polsce, na dworze swojego niedoszłego „męża”, Zygmunta Augusta.

Po dojściu do władzy królowej Elżbiety księżna powróciła wraz z mężem do Anglii. W ojczyźnie spędziła ostatnie 20 lat życia, lecz nie czuła się bezpiecznie. Uważała, że jej oddanie protestantyzmowi i purytanizmowi nie podoba się królowej, której bliższa była idea kościoła narodowego, anglikańskiego. Jej sędziwy, jak na warunki epoki, wiek (w tym czasie miała już ponad 60 lat), ale i status uchronił ją przed ostracyzmem ze strony królowej i dworu. Katarzyna, ostatnia miłość króla Henryka VIII, umarła najprawdopodobniej w otoczeniu swoich bliskich, w 1580 roku.

Bibliografia

David Baldwin, Katherine Willoughby. Henry VIII’s Last Love, Amberley 2015.