Bolesław Zapomniany. Wymazany z kart historii

Współczesna historiografia twierdzi, że Bolesław Zapomniany nie istniał, a wzmianki na jego temat w źródłach są wynikiem pomyłki kronikarzy. Zwolennicy teorii o jego istnieniu sądzą jednak, że został wymazany z kart historii, ponieważ naraził się Kościołowi, albo zapomniano o nim dlatego, że wizerunek władcy poganina nie przystawał do wyobrażeń na temat Polski jako kraju na wskroś chrześcijańskiego.

Domniemani rodzice Bolesława Zapomianego. Wikimedia Commons, domena publiczna.

Kim był zapomniany władca?

Tego, jak było naprawdę i czy Bolesław Zapomniany rzeczywiście istniał, nigdy się nie dowiemy. Niemniej faktem pozostaje, że w XIX wieku był on postrzegany jako postać historyczna, a jego domniemane dzieje inspirowały i wciąż inspirują. Postać tego władcy pojawiła się między innymi w powieści Bolko Zapomniany Bogusława Sujkowskiego, Odzyskanej koronie Jadwigi Żylińskiej czy Braciach Karola Bunscha.

Według jednej z popularniejszych teorii Bolesław Zapomniany, żyjący w latach 1014–1038, był najstarszym synem króla Mieszka II. Nie ma jednak zgodności co do tożsamości jego matki. Mogła nią być jakaś nałożnica Mieszka, jak w powieści Bunscha, albo królewska małżonka Rycheza Lotaryńska – według Oswalda Balzera królowa urodziła Bolesława w 1014 lub 1015 roku.

Z kolei autor trzynastowiecznej Kroniki wielkopolskiej wspominał, że po śmierci Mieszka II pierworodny syn nie szczędził Rychezie upokorzeń: „Skoro ten został ukoronowany na króla, wyrządzał swej matce wiele zniewag. Matka jego, pochodząca ze znakomitego rodu, nie mogąc znieść jego niegodziwości, zabrawszy maleńkiego syna swego Kazimierza, wróciła do ziemi ojczystej do Saksonii, do Brunszwiku, i umieściwszy tam syna dla nauki, miała wstąpić do jakiegoś klasztoru zakonnic”[1].

Opuszczając dwór znieważona królowa zabrała ze sobą nie tylko młodszego syna, ale i córki. Mogła też potajemnie wywieźć insygnia i na czas małoletności Kazimierza zdeponować je w cesarskim skarbcu w celu ochrony przed wyrodnym potomkiem, który – według podań – po objęciu rządów odszedł od wiary chrześcijańskiej i przywrócił dawną religię Słowian.

Według podań Bolesław Zapomniany chciał zniszczyć dzieło Mieszka I. Obraz Jana Matejki Zaprowadzenie chrześcijaństwa. Wikimedia Commons, domena publiczna.

Syn nałożnicy

Zgodnie z innymi przypuszczeniami matką Bolesława Zapomnianego mogła być słowiańska nałożnica o imieniu Dobrawa (imię to pojawiło się w literaturze stosunkowo późno). W świetle prawa kościelnego Bolesław był zatem bękartem, choć według wciąż uznawanych starych obyczajów jawił się jako pełnoprawny następca tronu. Nieprzypadkowo też otrzymał imię po wojowniczym dziadku, Bolesławie Chrobrym, podczas gdy jego młodszy brat Kazimierz nosił mało królewskie miano, raczej niespotykane wcześniej w dynastii Piastów.

Mimo wielkiego uczucia, jakim młody Mieszko II darzył ukochaną Dobrawę, ojciec kazał mu ją oddalić i w 1013 roku poślubić, tym razem w obrządku chrześcijańskim, siostrzenicę cesarza Rychezę Lotaryńską. Ambitna Niemka doprowadziła do usunięcia z dworu konkurentki, z którą Mieszko II nie zaprzestał jednak potajemnych kontaktów.

Pierwsze polskie wydanie Kroniki wielkopolskiej z 1752 roku. Wikimedia Commons, domena publiczna.

Zapłacił za reakcję pogaństwa?

Niezależnie od tego, która z kobiet była matką Bolesława Zapomnianego, po śmierci ojca to on został władcą. Przyszło mu jednak rządzić w trudnych czasach. Piastowie stracili koronę, a państwo, osłabione za czasów Mieszka II, chwiało się w posadach.

W latach 1034–1038, za panowania Bolesława, który sprawował rządy twardą ręką, nastąpiła reakcja pogaństwa: burzono kościoły, rozpadały się struktury państwa chrześcijańskiego i przywracano wiarę przodków. Dlaczego? Jeśli Bolesław urodził się z nałożnicy, w mniemaniu Kościoła był uzurpatorem, lecz w świetle starych obyczajów miał prawo do tronu. Niestety, przeciwko Bolesławowi wystąpili możni, którzy z jednej strony nie chcieli mieć nad sobą silnej władzy, a z drugiej – nowa religia dawała im znaczne przywileje, w tym władzę nad chłopstwem.

Wobec sprzeciwu możnych, rządy młodego księcia, który próbował odbudować państwo na własnych zasadach, nie mogły długo się utrzymać. Podczas gdy bezpieczna za granicą królowa Rycheza Lotaryńska wyczekiwała wieści z ogarniętego wojną państwa Piastów, „Bolesław […] z powodu srogości i potworności występków, których się dopuszczał, źle zakończył życie i choć odznaczony został koroną królewską, nie wchodzi w poczet królów i książąt Polski”[2].

Pomyłka w imieniu

Niezwykłą teorię na temat Bolesława Zapomnianego wysnuł Jerzy Dowiat, który usiłował dowieść, że wzmiankowany w Kronice wielkopolskiej władca o imieniu Bolesław nie był wcale synem Mieszka II, ale jego zięciem. Chodzi tutaj o przyszłego króla Węgier Belę I, który przez wiele lat przebywał na wygnaniu w Polsce, gdzie poślubił nieznaną z imienia córkę Mieszka II i Rychezy Lotaryńskiej. On to, podczas pobytu teścia w niewoli u Czechów i być może później, miał sprawować w państwie Piastów rządy namiestnicze. Niewykluczone też, że pomagał Mieszkowi II w zaprowadzeniu ładu w kraju po buncie jego braci i mógł mieć udział w zabójstwie Bezpryma, któremu na krótko udało się przejąć władzę.

Według Dowiata błąd  kronikarza, który pisał o rządach Bolesława, miałby polegać na utożsamieniu Beli z pierworodnym synem Mieszka II. W rzeczywistości władcą tym miał być zięć Mieszka, którego pogańskie i mało szlachetne imię – Bela – często mylono z imieniem Bolesław.

Kazimierz Odnowiciel mógł powrócić do Polski po upadku Bolesława Zapomnianego. Wikimedia Commons, domena publiczna.

Fakty i mity

Opowieść o najstarszym synu Mieszka II i Rychezy Lotaryńskiej historycy kładą dzisiaj między bajki. Pisząc o zniewagach wyrządzonych przez syna matce, autor Kroniki wielkopolskiej mógł pomylić swojego bohatera z innym Bolesławem – Chrobrym, który wypędził z Polski macochę i przyrodnich braci. Pisząc zaś o bezwzględnych rządach i potworności występków, dziejopis najwyraźniej podstawił rzekomego Bolesława Zapomnianego w miejsce Bezpryma, przyrodniego brata buntującego się przeciwko Mieszkowi II. Wskazuje na to zbieżność tekstu kroniki z tekstem Roczników hildesheimskich, gdzie pod rokiem 1032 pojawiła się wzmianka o buncie Bezpryma.

O Bolesławie, synu Mieszka II i Rychezy Lotaryńskiej, wspominał także Jan Długosz, ale według kronikarza chłopiec zmarł jeszcze w dzieciństwie, za życia ojca, co miało być karą boską za niedbałe rządy i uleganie niemieckiej żonie.

A co, jeśli w średniowiecznych przekazach jest więcej niż ziarno prawy i Bolesław Zapomniany istniał? Jeśli tak, to nie były pierwszym i ostatnim władcą, którego zniesławiono, a potem wymazano z kart historii. Wieleset lat wcześniej w starożytnym Egipcie na zapomnienie został skazany faraon Echnaton, który chciał zreformować religię i ograniczyć wpływy kapłanów Amona, na Rusi zaś wielkiej niesławy doczekał się książę Światopełk Przeklęty, podejrzewany o zabójstwo przyrodnich braci Borysa i Gleba, wyniesionych potem na ołtarze. Jeśli Światopełk z małżeństwa z córką Bolesława Chrobrego doczekał się synów, nic o nich nie wiadomo. Nowej władzy zależało, by świat o nich zapomniał…

Bibliografia

Anonim tak zwany Gall, Kronika Polska, tłum. R. Grodecki, Wrocław 2003.

Balzer O., Genealogia Piastów, Kraków 1895.

Długosz J., Roczniki czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego. Księga 1 i 2 (do 1038), tłum. praca zbiorowa, komentarze K. Pieradzka i B. Modelska-Strzelecka, Warszawa 2009.

Dowiat J., Bela I węgierski w Polsce (1031/32–1048), „Przegląd Historyczny” 1965, t. LVI, z. 1, s. 1–23.

Dziewulski W., W sprawie pobytu Beli I węgierskiego w Polsce: (uwagi krytyczne), „Przegląd Historyczny” 1966, t. LVII, z. 2, s. 270–276.

Kronika wielkopolska, tłum. K. Abgarowicz, Kraków 2010.

Labuda G., Mieszko II. Król Polski (1025–1034), Poznań 1992.

Wasilewski T., Zapomniane przekazy rocznikarskie o Bolesławie Mieszkowicu. O nie-Gallowe pojmowanie wczesnych dziejów Polski, „Przegląd Historyczny” 1989, t. LXXX, z. 2, s. 225–237.

[1]          Kronika wielkopolska, tłum. K. Abgarowicz, Kraków 2010, s. 59.

[2]               Ibidem.